Alveo (połączone wątki)

Leczenie atopowego zapalenia skóry, metody konwencjonalne i niekonwencjonalne, o maściach i lekach doustnych.

Postprzez Mika1981 » Śr kwi 11, 2007 10:41 pm

przeczytalam wszystkie tematy i rozwala mnie to,ze niektorzy pisza: " pilem alveo" miesiac i nie pomoglo.nie jestem ani za tym lekiem ani przeciw,bo nie stosowalam,ale sądze,ze jesli jest to suplement,to dziala powoli,wiec to smieszne jak ktos mowi,ze jedna butle wypil i nie pomoglo;)
to nie antybiotyk
a co do samego preparatu,to wkurza mnie ta dystrybucja szczerze mowiac.nie kumam idei rozprowadzania czegos wsrod kogostam,zeby cos taniej miec.bez sensu zabawa w stratę czasu.jakas akwizycją mi to pachnie. oczywiscie wyprobuje sam preparat,co mnei jedynie zdziwilo,to...ze gdy powiedzialam przy dystrybutorce ze kupie jedna butle,a reszte mi ciotka z kanady przysle( zgodnie z moimi planami zreszta),to od razu zaczela sie stawiac,ze tam to drozej mi wyjdzie i po co z tak daleka,jak tu jest...mysle,ze po czesci moze i ten lek dziala na niektorych,ale po czesci jest to cos w stylu amway,rainbow i innych tego typu. wszystko jakos sie na tych samych zasadach opiera,a jak juz widze piramidki z rozrysowanym systemem wciagania kolejnych klientow,to mi sie niedobrze robi;)
Can't anybody see?
we've got a war to fight
but never find our way
regardless of what they say

how can it fell this wrong?
Avatar użytkownika
Mika1981
Siła spokoju
 
Posty: 536
Dołączył(a): N sie 20, 2006 12:54 pm
Lokalizacja: Bedford

Postprzez luna » Cz kwi 12, 2007 9:19 am

Mam podobny stosunek do tematu.... tak samo zresztą wygląda chyba dystrybucja noni.
Tchu mi brak
Avatar użytkownika
luna
Siła spokoju
 
Posty: 785
Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Mika1981 » Cz kwi 12, 2007 10:19 am

taaa,z dr noną mialam do czynienia jakies pol roku temu,kiedy to wspaniale mialam ozdrowiec po solach balsamach i innych...na pierwszym spotkaniu jeszcze sie nie kapnelam "co w trawie piszczy" i kupilam sobie owe produkty.Pomijajac jhuz szerzące sie po kąpielach liszaje na mojej skorze, i zaden rezultat, poszlam na drugie spotkanie.
Wtedy okazalo sie po pierwsze,ze pan doktor rozprowadzajacy jest ortopeda,na co mnei zniesmaczylo,a po drugiew zaczal gadac,ze kazdy moze byc biznesmenem i jakies dziwne texty.od razu zaproponowal karte czlonkostwa w nonie i zaczal rozrysowywac strukture hierarchii.
Moj ojciec od razu mowil,ze to jakis amway czy cos w ten desen,ale jak zobaczylam to drugie spotkanie to odpiero sie kapnelam. I teraz w sumie nie wiadomno,czy sam produkt jest ok,tylko dziwnie promowany,czy poprostu jest to szmira ktora nie schodzi i dlatego probuja w ten sposob wcisnac ją.
Anyway, jak sie dowiedziala ta babka,ze patrzylam w necie za Alveo,to od razu sie buzryc zaczela,ze tam nieoryginalne sprzedaja i ze kazdy jak sie go zlapie to ukarany zostanie,ze taniej sprzedaje albo ze nielegalnie.
Smieszne to jakos w sumie:)
Can't anybody see?
we've got a war to fight
but never find our way
regardless of what they say

how can it fell this wrong?
Avatar użytkownika
Mika1981
Siła spokoju
 
Posty: 536
Dołączył(a): N sie 20, 2006 12:54 pm
Lokalizacja: Bedford

Postprzez Maciek_34 » Cz kwi 12, 2007 5:32 pm

roman1 napisał(a):piłem alveo przez dwa miesiące bez znaczących róznic,tzn na początku było bardzo zle ale zrzucam to na barki odstawki sterydów i tych drugich.
w międzyczasie dołączyłem homeo,więc stwierdziłem,ze skoro wypicie trzech bodaj flaszek nie pomogło,to dopiję ostatnią i do widzenia oszuści z akuny.


pieknie, nie ma to jak nazwać kogos oszustem, ale przeciez w necie to tak łatwo.
Romku jeśli choć troszkę prześledziłes temat "Alveo" w tym dziale to zauważysz, że każda z osób, której pomogł stosowała (stosuje) Alveo dłużej aniżeli 3 miesiące. Niektórym pomogło po 2, innym po 5ciu... a jeszcze inni nie byli zadowoleni ze mnian po 1,5 roku. Każdy organizm jest iny, na jednemu pomoże szybciej innemu wolniej... nie spotkałem osoby, której by w chociaż w najmniejszy sposób nie pomogło, ale zawsze przecież moze być ten pierwszy raz, tapierwsza osoba.

Piszesz, że dałeś się nabrać? to do kogo masz pretensje?
Myslisz, że piszac coś takiego rozładujesz swe emocje. Nie zamykaj nikomu takimi stwierdzeniami drogi. Niech każdy sam ma możliwośc zdecydowania. Zwróc uwagę na jedną rzecz - że w taki sam sposób jak ty Romku wypisuja przeważnie osoby, które piły Alveo przez miesiąc lub niedługo dłużej... poczytaj wypowiedzi innych i ustosunuj się, ale nie obrażaj przy tym innych.
Współczuję Ci, że ktoś Ci naobiecywał cudów, że po trzech miesiącach odstawissz wszystkie leki i maści i będziesz zdrowym człowiekiem. Przeciez tak nie jest. Jeśli osoba, która Ci udostepniała Alveo nie przedstawiła Ci pewych podtsawowych informacji to prosze miej do niej i do siebie pretensje, a nie obrażaj ludzi, których nigdy nie widziałeś, nie mówiąc o bliższym poznaniu.

mam takie wrażenie, ze umiemy tylko zwalać winę na innych, nigdzie nie dopatrując się swoich błędów(nie jest to kierowane do kogokolwiek osobiście)

Pozdrawiam goraco życząc dużo zdrowia :) maciek
Nadzieją umiera ostatnia!!
Maciek_34
Pisało się już o tym i o owym
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 2:40 am
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Maciek_34 » Cz kwi 12, 2007 5:37 pm

a i jeszcze jedno.
Ostatnio mój bliski znajomy (nie choruje na AZS) zachęcał i zachęcił mnie na rehabilitację (bo oni to chyba tak nazywają) w jaskiniach solno-jodowych.

Klimat tam podobno panuje taki jak nad morzem. Jeden seans daje tyle co 3 dni nad naszym bałtykiem.

Mi zawsze było o niebo lepiej, gdy wracałem z wakacji, mimo iż nigdy się nie "oszczędzałem" :) więc może taką formę jako wspomaganie jakiegokolwiek leczenia AZSu warto spróbowac?

Inną sprawą, że ja po takim seansie 45minutowym wychodza ta zrelaksoany, że nic nie jest mnie w stanie wytrącić z równowagi :)

Nie będę pisał, czy mi pomogo, bo i bez takich wizyt w tej jaskini nie mogłem nażekać na wygląd i zdrowie.

pozdrawiam Maciek

PS. jest tu ktoś z Pabianic?
Nadzieją umiera ostatnia!!
Maciek_34
Pisało się już o tym i o owym
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 2:40 am
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Mika1981 » Cz kwi 12, 2007 5:59 pm

nie wiem,ale bynajmniej ja nie jestem;
no,to ja mialam duzo obrazkow pokazywanych,jak to ktos sie z takiego kosmicznego tradziku wylezyl,ze szok,albo,kto to znany tam znowu to pije i promuje,a to pan Religa z alveo w rekach...ale to chyba jeszcze nie swiadczy o tym,ze konkretnie na azs( a choroba sprzezpna jest czesto z innymi zaburzeniami),wiec...ze na TĄ konkretnie chorobe to pomoze.
Niestety leczenie azs jest na tyle drogie,ze nei stac nas na coraz to nowe experymenta,ktorych i tak probujemy w miare finansowych mozliwosci.
Can't anybody see?
we've got a war to fight
but never find our way
regardless of what they say

how can it fell this wrong?
Avatar użytkownika
Mika1981
Siła spokoju
 
Posty: 536
Dołączył(a): N sie 20, 2006 12:54 pm
Lokalizacja: Bedford

Postprzez Magata » Pt kwi 13, 2007 9:37 am

Maćku, o jaskiniach sporo pisałyśmy w dziale "Dziecko"
- Wiesz co przytrafia się chłopcom, którzy zadają za dużo pytań?
- Nie. A co?
- Nie mam pojęcia. Prawdopodobnie uzyskują odpowiedzi i mają za swoje.
Avatar użytkownika
Magata
Mędrzec miastowy
 
Posty: 2477
Dołączył(a): Wt lis 22, 2005 11:35 pm
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Maciek_34 » Pt kwi 13, 2007 9:43 am

Magata napisał(a):Maćku, o jaskiniach sporo pisałyśmy w dziale "Dziecko"


a to przeprasza, ja tu cały czas nowy jestem i nie bardzo mam czas na to, aby ze wszystkimi działami się zapoznac... za następnym razem sprawdzę zanim coś npisze.

PS.to prawda Magato, że mało, która choroba pochłania takie nakłady i co najgorsze w większości przypadków długotrwałych efektów nie widać, ale cóż zrobić.

PS. ja napisałem, że każdemu mogę pomóc chociażby w zaopartując go w algi, które fajnie "relakksuja" moją cerę, ale jak dotąd nie miałem żadnegoodezewu :(

pozdrawiam serdecznie Maciek
Nadzieją umiera ostatnia!!
Maciek_34
Pisało się już o tym i o owym
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 2:40 am
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Mika1981 » So cze 02, 2007 12:18 am

po ilu butlach alveo tzreba zrobic przerwe?
Can't anybody see?
we've got a war to fight
but never find our way
regardless of what they say

how can it fell this wrong?
Avatar użytkownika
Mika1981
Siła spokoju
 
Posty: 536
Dołączył(a): N sie 20, 2006 12:54 pm
Lokalizacja: Bedford

Postprzez Maciek_34 » Śr cze 27, 2007 4:17 pm

a czy ktokolwiek tu mówił o robieniu przerwy? i czemu ma ona służyc?
Alvei to ekstrakt z ziół, a nie tak jak w przypadku ziółek lupowanych w aptekach susz, w którym są i "dbre składniki i e złe".
Pozdrawiam serdecznie
Nadzieją umiera ostatnia!!
Maciek_34
Pisało się już o tym i o owym
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 2:40 am
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Pliszkowa » Śr cze 27, 2007 6:21 pm

Maciek_34 napisał(a):a czy ktokolwiek tu mówił o robieniu przerwy? i czemu ma ona służyc?

Może odetchnięciu finansowemu?
Avatar użytkownika
Pliszkowa
Mod-emeryt
 
Posty: 1877
Dołączył(a): Cz lut 10, 2005 8:26 pm
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Mycha » So sie 11, 2007 3:04 pm

A mi alveo przestalo pomagac - tzn. znow musze brac leki i ostro sie smarowac... czy ktos ma podobne doswiadczenia? Czy powinnam zrobic sobie przerwe, czy moze zwiekszyc jeszcze dawke? (Pije 2 razy dziennie...). A moze powinnam jeszcze zaczac stosowac Onyx? Slyszalam, ze to wspomaga Alveo...
Mycha
Pierwsze koty za płoty
 
Posty: 5
Dołączył(a): So lip 14, 2007 8:51 pm

Postprzez Marcinf » Pt wrz 28, 2007 10:36 pm

Witam!

Próbowałem kupić alveo ale właśnie dowiedziałem się, że lek ten jest wycofywany z aptek :?
Nie wiem dlaczego, ale pani w aptece powiedziała mi, że od teraz w żadnej aptece już tego nie kupię. Dziwne :?
Może kupię jakieś inne oczyszczające z toksyn zioła, albo balsam kapucyński...

Pozdrawiam
Marcinf
Pierwsze koty za płoty
 
Posty: 4
Dołączył(a): Śr wrz 26, 2007 9:01 pm
Lokalizacja: Sanok

Postprzez wahwah » Pn paź 08, 2007 12:29 am

A może byśmy tak założyli na Atopedii artykuł o Alveo?

Skoro mieliśmy na ten temat tyle dyskusji, to chyba należy mu się miejsce w tej bardziej obiektywnej części naszego serwisu.

Możemy opisać to, co znaleźliśmy w sieci na ten temat. Opisać, czym jest preparat, kto go rozprowadza i w jaki sposób, oraz czy skuteczność tego preparatu została potwierdzona w rzetelnych badaniach.

Artykuł możemy utworzyć tutaj: http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alveo
Avatar użytkownika
wahwah
Administrator
 
Posty: 3105
Dołączył(a): Pn mar 24, 2003 11:10 pm
Lokalizacja: Dublin

alveo

Postprzez ma-lutka » Wt paź 09, 2007 9:15 pm

zapytam ponownie ale moze ktoras mama niemowlaczka z AZS karmionego piersia zaczela stosowac na sobie alveo i czy to dziecku pomoglo a przede wszystkim nie zaszkodzilo? Chcialabym pomoc mojej slicznej kruszynie ale nic procz diety i kosmetykow nie znalazlam,
pozdrawiam ma-lutka , mama prawie 4 miesiecznej Ali
ma-lutka
Pierwsze koty za płoty
 
Posty: 10
Dołączył(a): Śr wrz 05, 2007 3:18 pm
Lokalizacja: opolskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Leczenie AZS: terapie, leki, maści

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość