roman1 napisał(a):piłem alveo przez dwa miesiące bez znaczących róznic,tzn na początku było bardzo zle ale zrzucam to na barki odstawki sterydów i tych drugich.
w międzyczasie dołączyłem homeo,więc stwierdziłem,ze skoro wypicie trzech bodaj flaszek nie pomogło,to dopiję ostatnią i do widzenia oszuści z akuny.
pieknie, nie ma to jak nazwać kogos oszustem, ale przeciez w necie to tak łatwo.
Romku jeśli choć troszkę prześledziłes temat "Alveo" w tym dziale to zauważysz, że każda z osób, której pomogł stosowała (stosuje) Alveo dłużej aniżeli 3 miesiące. Niektórym pomogło po 2, innym po 5ciu... a jeszcze inni nie byli zadowoleni ze mnian po 1,5 roku. Każdy organizm jest iny, na jednemu pomoże szybciej innemu wolniej... nie spotkałem osoby, której by w chociaż w najmniejszy sposób nie pomogło, ale zawsze przecież moze być ten pierwszy raz, tapierwsza osoba.
Piszesz, że dałeś się nabrać? to do kogo masz pretensje?
Myslisz, że piszac coś takiego rozładujesz swe emocje. Nie zamykaj nikomu takimi stwierdzeniami drogi. Niech każdy sam ma możliwośc zdecydowania. Zwróc uwagę na jedną rzecz - że w taki sam sposób jak ty Romku wypisuja przeważnie osoby, które piły Alveo przez miesiąc lub niedługo dłużej... poczytaj wypowiedzi innych i ustosunuj się, ale nie obrażaj przy tym innych.
Współczuję Ci, że ktoś Ci naobiecywał cudów, że po trzech miesiącach odstawissz wszystkie leki i maści i będziesz zdrowym człowiekiem. Przeciez tak nie jest. Jeśli osoba, która Ci udostepniała Alveo nie przedstawiła Ci pewych podtsawowych informacji to prosze miej do niej i do siebie pretensje, a nie obrażaj ludzi, których nigdy nie widziałeś, nie mówiąc o bliższym poznaniu.
mam takie wrażenie, ze umiemy tylko zwalać winę na innych, nigdzie nie dopatrując się swoich błędów(nie jest to kierowane do kogokolwiek osobiście)
Pozdrawiam goraco życząc dużo zdrowia

maciek